Istota kontroli umysłu

Istota kontroli umysłu

  1. Kontrola umysłu a pranie mózgu

Określenie „pranie mózgu” stworzył dziennikarz Edward Hunter używając go do opisania sposobu w jaki amerykańscy żołnierze, wzięci do niewoli podczas wojny w Korei, gwałtownie zmienili swój system wartości i poczucie lojalności (dając się przekonać, że popełnili wyimaginowane zbrodnie wojenne). Hunter zaczerpnął ten termin z chińskiego hsi nao jako „prać mózg”.

Kontrola umysłu (określana w jęz. Polskim też jako kontrola świadomości czy psychomanipulacja) nie jest praniem mózgu. Pranie mózgu dokonuje się przemocą (znęcanie się nad więźniem, obelgi, tortury, głodzenie itp.). Osoba poddana praniu mózgu nie ma żadnych wątpliwości, że znajduje się w rękach wroga. Efekty prania mózgu zwykle ustępują po jakimś czasie same, gdy ofiara wyrwie się z ręki swoich oprawców.

Psychomanipulacja jest metodą bardziej subtelną. Ponieważ ci, którzy się nią posługują, jawią się jako osoby nastawione życzliwie i przyjacielsko, na ogół ofiara nie przyjmuje postawy obronnej. Zaczyna bezwiednie współpracować z ludźmi, którzy chcą przejąć nad nią panowanie. Wprowadza ich w swoje sprawy dostarczając w ten sposób informacji, która może być wykorzystana przeciwko niej. Efekty psychomanipulacji są o wiele bardziej długofalowe niż prania mózgu i działają nawet po ustąpieniu wywierania nacisku. Nowy system przekonań staje się częścią nowej tożsamości i dlatego trudniej będzie ja odrzucić.

  1. Cztery komponenty kontroli świadomości

Jest oczywiste, że nie można zrozumieć, na czym polega kontrola umysłu, jeśli nie jest się świadomym, jak skutecznie wpływać na zmianę zachowań, wymuszać posłuszeństwo wobec władzy i skłaniać do podporządkowania się grupie. Psycholog Leona Festinger określił trzy z tych elementów (kontroli zachowań, kontroli myśli i kontroli uczuć). Jego „teoria rezonansu poznawczego” w znacznym stopniu ułatwia zrozumienie istoty kontroli świadomości. Każdy z tych czynników wpływa na pozostałe.

Zasada jest prosta. Festinger stwierdził, że jeśli uda się zmienić wzorzec czyichś zachowań, to pociągnie to za sobą zmiany w sferze myśli i uczuć, dzięki czemu zmniejsza się rozdźwięk między nimi. Człowiek tylko w niewielkim stopniu toleruje rozbieżności istniejące między jego myślenie, emocjami i działaniem. Nikt nie lubi być postrzegany jako osoba niekonsekwentna czy niespójna. Jeśli np. dokonamy jakiegoś wyboru lub zajmiemy stanowisko w jakiejś sprawie, napotykamy zarówno w nas, jak i w innych, silny nacisk na zachowanie konsekwentne i zgodne z tym, w co już się zaangażowaliśmy.

Komponent 1: Kontrola zachowań

Polega na poddaniu całej sfery życia codziennego jednostki określonym regułom. Dotyczy to zarówno jego otoczenia – tego gdzie mieszka, jak się ubiera, ilości snu i sposobu odżywiania – jak i wykonywanych obowiązków, obrzędów, w których uczestniczy, i wszelkich podejmowanych działań. Potrzeba kontrolowania zachowań jest powodem, dla którego w większości sekt narzuca się członkom sztywny plan zajęć. W większości sekt o charakterze destrukcyjnym ich członkowie nieustannie są czymś zajęci. Zobowiązani są również do zdawania sprawy z tego, jak spędzają prawie każdą godzinę dnia. Często są też rozliczani z godzin poświęconych „głoszeniu” z których muszą zdawać raport.

W celu skutecznego kontrolowania zachowań wymaga się od ludzi, aby wszystkie działania podejmowali wspólnie. Członkowie sekt wspólnie jadają posiłki, razem pracują, spotykają się w grupach, niekiedy śpią w wieloosobowych pokojach. Wszelkie przejawy indywidualizmu są tępione.

Nacisk jednorodnej grupy potrafi być bardzo przekonujący. Robiono kiedyś eksperyment polegający na tym, aby osoby poddane testowi wypowiedziały się na temat tego, czy narysowane na tablicy dwie kreski takiej samej długości czy nie. Interesujące wyniki osiągnięto, gdy przed osobą badaną wypowiadały się inne osoby, które z przekonaniem twierdziły, że są równe (faktycznie jedna była krótsza a oni byli umówieni aby to samo mówić, lecz o tym osoba badana nie wiedziała). W większości przypadków mówiąca po nich osoba, powtarzała to samo kłamstwo! Jeśli zrozumiemy sposób w jaki u Świadków Jehowy zmienia się doktryny, to mniej nas będzie dziwić to, że większość tak łatwo „przełyka” kolejne zmiany w oficjalnej doktrynie. Otóż, gdy Towarzystwo Strażnica pragnie zmienić jakąś naukę, to robi to autokratycznie: równocześnie we wszystkich publikacjach pojawia się z dnia na dzień zmiana bez jakiejkolwiek informacji, że coś zmieniono. Odpowiednio przygotowana grupa „starszych”, która w lepszy sposób opanowała orwellowski sposób myślenia, zaczyna nauczać te nowe doktryny tak, jakby organizacja ŚJ zawsze je głosiła. Większość osób ugina się i przeskakuje w umyśle na „nową prawdę” wypierając z umysłu świadomość, że jeszcze do niedawna prawdą było co innego.

Komponent 2: Kontrola myśli

Polega na intensywnej indoktrynacji, która wpaja członkom nowy system przekonań. Dokonuje się ją poprzez posługiwaniem się „nowomową” oraz stosowaniem technik „wyciszania myśli” oraz „koncentracji” umysłu. By okazać się wartościowym członkiem grupy, trzeba nauczyć się manipulować własnymi procesami myślowymi. George Orwell w książce „Rok 1984” dokładnie to opisał (on jest też twórcą neologizmu: „nowomowa”). W jego wizji totalitarnego świata, rządząca Partia starała się tak przekształcić język, aby nie istniała możliwość sformułowania żadnej odstępczej myśli. Po prostu taki język „nowomowy” nie posiadał z def. Pojęć niebezpiecznych dla rządzącej Partii.

Np. u dzisiejszych Świadków Jehowy słowo „prawda”, funkcjonuje w innym znaczeniu: jest ono synonimem samej organizacji ŚJ. Np. „być w prawdzie” = „należeć do Organizacji Świadków Jehowy”; „poznać prawdę” = „poznać Organizację Świadków Jehowy”. W efekcie szeregowi ŚJ mają przez to problemy z pomyśleniem, że tkwią w błędzie, gdyż „należą do Organizacji”, co w ich umyśle jest synonimem „bycia w prawdzie”.

Technika wyciszania myśli polega na tłumieniu w sobie wszelkich wątpliwości (tzw. Negatywnych myśli) na temat grupy lub jej przywódcy/przywódców. Członkowie destrukcyjnych sekt potrafią dobrze tą technikę opanować. W efekcie próba bezpośredniej krytyki ich organizacji i/lub przywódców powoduje automatyczne zamknięcie umysłu. Osoba taka po prostu nie chce słuchać takich rzeczy. W niektórych sektach wyciszanie myślenia wspierane jest dodatkowymi technikami: mantrowaniem, modleniem się innymi językami, intensywną modlitwą itp. (harekrishnowcy, mooniści, niektóre grupy charyzmatyczne)

Od czasu książki Orwella powstał termin „orwellowskie myślenie”, tzn. próba takiego zapanowania nad swoimi myślami, że dla osoby to praktykującej, prawdą nie jest to, co niezmienne, lecz to, co aktualnie jest uznawane za prawdę w sekcie. „Prawda” staje się tylko „prawdą teraźniejszą” lub „prawdą na czas słuszny”. Jeśli za jakiś czas okaże się kłamstwem, to osoba manipulująca swoim myśleniem, bez problemu przeskoczy nad tym do prawdy „bardziej aktualnej”. W wypadku Świadków Jehowy „prawdą teraźniejszą” może okazać się nawet stara, odrzucona wcześniej prawda, czyli niedawny fałsz, gdyż ich organizacja wiele razy powracała z powrotem (sic!) do starych odrzuconych i potępionych wcześniej nauk. (vide artykuł „Nowe światło, czy nowa ciemność?”)

Komponent 3: Kontrola uczuć

Polega na kontrolowaniu i manipulowaniu emocji poprzez strach i poczucie winy. Poczucie winy jest najistotniejszym czynnikiem sprzyjającym wyrabianiu postawy konformistycznej i wymuszaniu uległości. Osoba, która ma sobie ciągle coś do zarzucenia, nie będzie miała odwagi aby się buntować, stąd destrukcyjne sekty dbają o to, aby człowiek żył w ciągłym poczuciu winy. Jeśli chodzi o strach, to jest on używany w celu wzmocnienia więzi z grupą. Kreuje się wizerunek zewnętrznego wroga, który zagraża członkom sekty.

Komponent 4: Kontrola informacji

W wielu sektach o charakterze totalitarnym główne źródło informacji stanowią publikacje sekty. Kontroli podlegają także rozmowy członków sekty. Nie wolno im dzielić się krytycznymi uwagami na temat przywódcy, doktryny czy metod działania organizacji. Muszą natomiast szpiegować się nawzajem; pożądane jest także donosicielstwo. Nowicjusze mogą ze sobą rozmawiać tylko w towarzystwie starszego członka sekty, występującego w roli przyzwoitki. Co najważniejsze jednak, nakazuje się wyznawcom, aby unikali kontaktów z byłymi członkami sekty i ludźmi nastawionymi do niej krytycznie. Słowem powinni stronić od tych, od których mogliby dowiedzieć się najwięcej.

Informacje poddawane są na ogół ścisłej selekcji, co sprawia, że członkowie sekty są wciąż niedoinformowani. W większych grupach mówi się im najczęściej tylko tyle, ile „powinni wiedzieć”, by dobrze wykonywać swoje obowiązki. Tym samym wyznawcy w jednym miejscu nie mogą wiedzieć o ważnych decyzjach, publicznych wystąpieniach czy dyskusjach, które gdzie indziej wywołały zamieszanie w życiu sekty.

Kontrola informacji w destrukcyjnych sektach oznacza także istnienie różnych poziomów „prawdy”. Inna jest doktryna „oficjalna”, inna na „wewnętrzny użytek”. Np. u Świadków Jehowy istnieje podręcznik „Zważajcie na samych siebie i na całą trzodę”, który nie jest udostępniany wszystkim członkom. W grupach dystrybutorów Amway’a stosuje się hierarchię dostępu do wiedzy. Osoby, które stoją niżej w hierarchii nie mają wstępu na niektóre seminaria. Rodzina Miłości posiada oznaczenia na swoich publikacjach, które określają to, kto może czytać daną broszurę. Np. oznaczenie LO (skrót od Leaders Only) oznacza materiał, który nie jest dostępny dla świeżych konwertytów.

Członkowie sekty są głęboko przekonani, że oficjalna doktryna nie kłamie, a jedynie nie ujawnia całej prawdy. Przebywając w środowisku, w którym prawda jest wartością względną, człowiek staje się niemal całkowicie niezdolny do obiektywnej oceny sytuacji. Jeśli ma jakieś wątpliwości, mówi się mu, że nie dojrzał jeszcze do tego, by poznać całą prawdę.

  1. Trzy etapy zdobywania kontroli nad umysłem

Etap 1: Rozmrażanie

Aby przygotować jednostkę do radykalnej zmiany, trzeba spowodować, by zwątpiła ona w prawdziwość własnej wizji świata. Jedną z najskuteczniejszych metod jest wywołanie załamania nerwowego. Najczęściej osiąga się to pozbawiając ludzi snu. Podobne rezultaty można osiągnąć wprowadzając odpowiednią dietę (np. o niskiej zawartości białka lecz bogatą w węglowodany) lub zmieniając pory posiłków. Nadmiar bodźców, podobnie jak ich brak, także sprzyja zakłócaniu równowagi psychicznej i czyni członka sekty bardziej podatnym na sugestie. Informacje o określonym ładunku emocjonalnym mogą być przekazywane jednostce w takim tępię, że nie będzie zdolna ich sobie przyswoić. W rezultacie poczuje się przytłoczona. Umysł zobojętnieje wobec potoku zalewających go informacji i zrezygnuje z ich oceniania.

Na tym etapie rozmrażania, gdy ludzie zaczynają mięknąć, w większości sekt wbija im się do głowy, że są niekompetentni, chorzy umysłowo lub nie dość silni duchem. Każdy istotny z punktu widzenia jednostki problem – kłopoty w pracy czy w szkole, nadwaga, nieumiejętność nawiązywania kontaktów z ludźmi jest wyolbrzymiany po to, by pokazać danej osobie, że jest niewiele warta. W niektórych sektach ataki na jednostkę przybierają skrajną formę, jak np. poniżanie jej na oczach wszystkich. Gdy tylko członek sekty się załamuje, oznacza to, że można przejść do następnego etapu.

Etap 2: Przekształcanie

Przekształcanie polega na narzucaniu nowej tożsamości – innego modelu zachowań, sposobu myślenia i odczuwania – która ma zastąpić dotychczasową. Jest to etap indoktrynacji. W fazie przekształcania, wszystko kręci się wokół jednej sprawy. Ciągłe powtórzenia, monotonia, jednostajny rytm usypia czujność członków sekty. Określone treści powtarzane są bez końca.

Etap 3: Ponowne zamrażanie

Osoba, która się załamała, a następnie pod wpływem indoktrynacji zmieniła przekonania, musi zostać ponownie ukształtowana jako zupełnie „nowy człowiek”. D. Życie w sekcie, charakterystyka destrukcyjnej sekty

Model Hassana definiuje destrukcyjną sektę jako organizację totalitarną o strukturze piramidalnej sprawującą całkowitą kontrolę nad człowiekiem lub grupą ludzi. Destrukcyjna sekta używa oszustwa w rekrutacji nowych członków (pozbawiając jednostkę prawa do podjęcia w pełni świadomej decyzji opartej na pełnej informacji) i kontroli umysłu uzależniając członków i wymuszając posłuszeństwo doktrynie i przywództwu sekty. Poniżej przedstawiam charakterystyczne cechy, które są podobne w każdej destrukcyjnej sekcie.

  1. Doktryna jest rzeczywistością
  2. Postrzeganie świata w kategoriach czarno-białych, dobro przeciw złu
  3. Elitarna mentalność
  4. Wola jednostki wobec grupy
  5. Całkowite podporządkowanie i naśladowanie przywódcy
  6. Szczęście osiąga się spełniając należycie obowiązki
  7. Strach i poczucie winy jako narzędzia manipulacji
  8. Stany euforii i depresji
  9. Zmiana poczucia czasu

 

 

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *